ENG~
Hmmm...
What is going on here.
Hmmm...
Well, generally this buddy on the art is called Kocopoł, I don't know why, it sound good for him. ¯\_(ツ)_/¯ And he does some wild trips in an undefined space. No, he didn't do drugs. ;v He is too innocent and beloved to commit such horribleness. >;0
How is his name pronounced? Good question... Even the Polish voice in the Google translator pronounces them wrong because it says "Kocopuł" instead of "Kocopoł", damn it. xD
The origin of the creation this drawing is such that if I color, I prefer natural, subdued, earthy or pastel colors. Anyway, those that don't burn your eyes. xd But my good buddy once suggested that I could do something neon stuff. Well, oke. I took Kopocoł as a model, because sharp, expressive colors are unnatural for me, Kocopoł is unnatural, fits like a glove~ And I just like to draw he as if he levitates in an indefinite void. ;d
Ke ke, Kocopy here has a far too long tail, he has no rounded forehead and I think something is wrong with his front legs, but whatever, I drew it a long time ago and the canon of his appearance was not yet fully approved. xD
Am I satisfied with my drawing? Yaaaas~ Will I make more drawings like that? Noooooooo idea maybe but not now. xd Eyes hurt.
There is also a version without blue and yellow on the character and with a pure-red background, because it's also nice~ Right here ---> sta.sh/012e7qkyctda
This draw belongs to me.
Charakter (Kocopoł) belongs to me.
Don't steal, please. ;-;
PL~
Hmmm...
Co tu się dzieję.
Hmmm...
No, ogólnie ziomek na arcie nazywa się Kocopoł, nie wiem czemu, pasuje mu. ¯\_(ツ)_/¯ I robi jakieś dzikie tripy w bliżej nieokreślonej przestrzeni. Nie, nie ćpał. ;v Jest zbyt niewinny i kochany na takie bezeceństwa. >;0
Geneza powstania jest taka, że jak koloruję to wolę takie naturalne, przytłumione, ziemiste czy pastelowe kolory. W każdym razie, takie co nie wyżrą ci oczu. xd Ale mój dobry ziomek kiedyś gdzieś zaproponował, żebym zrobiła takie neonowe coś. No oke. Wzięłam sobie Kopocoła na modela, bo ostre, wyraziste kolory są dla mnie nienaturalne, Kocopoł jest nienaturalny, pasuje jak ulał~ I jeszcze lubię go rysować jak sobie jakby lewituje w bliżej nieokreślonej próżni. ;d
Ke ke, Kocopyś ma tutaj zdecydowanie za długi ogon, nie ma zaokrąglonego czoła i chyba coś jest nie tak z jego przednimi nogami, ale kij, rysowałam to dawno a kanon jego wyglądu nie był jeszcze w pełni zatwierdzony. xD
Czy ta praca mi się podoba? Taaaak~ Czy będę robić więcej rysunków w takim stylu? Nieeeeeeee mam pojęcia, może, ale nie teraz. xd Oczy bolo.
Jest też wersja bez niebieskiego i żółtego na postaci i z czysto-czerwonym tłem, bo też ładne~ Tu o jest ---> sta.sh/012e7qkyctda
Rysunek należy do mnie.
Postać (Kocopoł) należy do mnie.
Proszę, nie kradnij mi. ;-;
(It's quite an old drawing, I'm uploading it to that account from DeviantArt. ;d)Hmmm...
What is going on here.
Hmmm...
Well, generally this buddy on the art is called Kocopoł, I don't know why, it sound good for him. ¯\_(ツ)_/¯ And he does some wild trips in an undefined space. No, he didn't do drugs. ;v He is too innocent and beloved to commit such horribleness. >;0
How is his name pronounced? Good question... Even the Polish voice in the Google translator pronounces them wrong because it says "Kocopuł" instead of "Kocopoł", damn it. xD
The origin of the creation this drawing is such that if I color, I prefer natural, subdued, earthy or pastel colors. Anyway, those that don't burn your eyes. xd But my good buddy once suggested that I could do something neon stuff. Well, oke. I took Kopocoł as a model, because sharp, expressive colors are unnatural for me, Kocopoł is unnatural, fits like a glove~ And I just like to draw he as if he levitates in an indefinite void. ;d
Ke ke, Kocopy here has a far too long tail, he has no rounded forehead and I think something is wrong with his front legs, but whatever, I drew it a long time ago and the canon of his appearance was not yet fully approved. xD
Am I satisfied with my drawing? Yaaaas~ Will I make more drawings like that? Noooooooo idea maybe but not now. xd Eyes hurt.
There is also a version without blue and yellow on the character and with a pure-red background, because it's also nice~ Right here ---> sta.sh/012e7qkyctda
This draw belongs to me.
Charakter (Kocopoł) belongs to me.
Don't steal, please. ;-;
PL~
(To dość stary rysunek, wrzucam go na to konto z DeviantArta. ;d)Hmmm...
Co tu się dzieję.
Hmmm...
No, ogólnie ziomek na arcie nazywa się Kocopoł, nie wiem czemu, pasuje mu. ¯\_(ツ)_/¯ I robi jakieś dzikie tripy w bliżej nieokreślonej przestrzeni. Nie, nie ćpał. ;v Jest zbyt niewinny i kochany na takie bezeceństwa. >;0
Geneza powstania jest taka, że jak koloruję to wolę takie naturalne, przytłumione, ziemiste czy pastelowe kolory. W każdym razie, takie co nie wyżrą ci oczu. xd Ale mój dobry ziomek kiedyś gdzieś zaproponował, żebym zrobiła takie neonowe coś. No oke. Wzięłam sobie Kopocoła na modela, bo ostre, wyraziste kolory są dla mnie nienaturalne, Kocopoł jest nienaturalny, pasuje jak ulał~ I jeszcze lubię go rysować jak sobie jakby lewituje w bliżej nieokreślonej próżni. ;d
Ke ke, Kocopyś ma tutaj zdecydowanie za długi ogon, nie ma zaokrąglonego czoła i chyba coś jest nie tak z jego przednimi nogami, ale kij, rysowałam to dawno a kanon jego wyglądu nie był jeszcze w pełni zatwierdzony. xD
Czy ta praca mi się podoba? Taaaak~ Czy będę robić więcej rysunków w takim stylu? Nieeeeeeee mam pojęcia, może, ale nie teraz. xd Oczy bolo.
Jest też wersja bez niebieskiego i żółtego na postaci i z czysto-czerwonym tłem, bo też ładne~ Tu o jest ---> sta.sh/012e7qkyctda
Rysunek należy do mnie.
Postać (Kocopoł) należy do mnie.
Proszę, nie kradnij mi. ;-;
Category Artwork (Digital) / Fantasy
Species Unspecified / Any
Size 1067 x 1280px
File Size 613.8 kB
FA+

Comments